W miniony weekend Szlak Prymasa Wyszyńskiego w Kozłowieckim Parku Krajobrazowym był oblegany jak nigdy dotąd. Związane to było z wyjątkowym wydarzeniem pod hasłem „Majówka z Prymasem”.
Każdy mógł tu znaleźć coś dla siebie. Aktywni – wszelkie formy aktywności ruchowej. Dwa rajdy piesze, festiwal biegowy, rajd rowerowy. Krajoznawcy oprócz atrakcji na szlaku kilka wystaw plenerowych m.in. : „Dzieci moje Biskup Stefan Wyszyński Ordynariusz Lubelski 1946-1949” oraz Madonny Świata. Oblicza Matki w pastelach Teresy Szczuki”. Na tych, którzy przybyli do Kozłówki czekała prezentacja produktów regionalnych i rękodzieła. „Dobra ziemi lubartowskiej” oraz specjały przygotowane przez miejscowe Koła Gospodyń Wiejskich.
W Dąbrówce można było uczestniczyć w grach terenowych, odkrywać piękno natury poprzez doznania zmysłowe na ścieżce sensorycznej, czy brać udział w zabawach oraz integracji.
W Kozłówce, gdzie przewidziany był kulminacyjny punkt wydarzenia już od rana odbywały się występy i koncerty m.in. takich grup jak: Zespół pieśni i tańca „Mała Rokiczanka”, „Sokół”, Kapela „To i Owo”, występ wychowanków PMDK w Lubartowie, występy zespołów wokalnych „Twist” i „Cantare” oraz zespółu „Guadelupe”.
Grupa „MTB Kazimierz Dolny i okolice” była organizatorem rajdu pieszego z Dąbrówki do Kozłówki. Choć było momentami deszczowo, humory jak zawsze dopisywały,
Majówka z Prymasem pokazała, jak ważne jest organizowanie takich i podobnych imprez. To docieranie do korzeni własnej tradycji, dostrzeganie siebie nawzajem we wspólnocie, zachwyt nad pięknem polskiego krajobrazu. To okazja by poczuć, że poruszamy się w przestrzeni, w której odkrywamy kim jesteśmy - indywidualnie, w grupie uczestników i we wspólnocie.