Jest takie miejsce na Lubelszczyźnie, gdzie miejscowi boją się chodzić. Przyciąga za to ono entuzjastów mocnych wrażeń oraz tajemnic. Pewne jest, że tajemniczy krąg mocno pobudza wyobraźnię.
Na terenie gminy Sławatycze, nieopodal wsi Sajówka, znajduje się kompleks leśny, a w nim nietypowe miejsce. Mowa o Uroczysku Mucharyniec, które od lat pobudza wyobraźnię. Jest to bowiem krąg o powierzchni 5 ha, którego pochodzenia do tej pory nie udało się wyjaśnić. Całość otacza pierścień bagien i torfowisk, gdzie drzewa niemal przestały rosnąć.
Nie jest łatwo dotrzeć w to miejsce. Nie prowadzi tam bowiem żadna droga. Miejscowi się tam nie zapuszczają, a uroczysko odwiedzają jedynie raz na jakiś czas żądni wrażeń przybysze. Aby tam dotrzeć należy pokonać pieszo gęsty las i podmokły teren. Lokalne podania mówią o tajemniczej mocy powodującej, że łatwo tam stracić orientację, a kompasy wariują.
Okoliczni mieszkańcy wskazują na liczne przekazywane z pokolenia na pokolenie legendy. Najpopularniejsza z nich mówi o cerkwi, jaka miała stać w tym miejscu. Pewnego dnia, w trakcie nabożeństwa, zapadła się ona pod ziemię wraz ze zgromadzonymi w środku wiernymi.
Inna, równie barwna legenda głosi, że meteoryt spadł kiedyś w to miejsce, a jego energia do dziś ma rzekomo wpływać na działanie urządzeń elektronicznych – GPS i kompasów. Według opowieści sygnał nawigacji wariuje w pobliżu Mucharyńca, a telefony często tracą zasięg, co tylko potęguje aurę tajemniczości i czyni wejście tam jeszcze bardziej niespokojnym doświadczeniem.
Niektórzy sugerują również, że spadł tam statek kosmiczny, który rozbił się i został pochłonięty przez bagna. Jest też historia dotycząca objawienia się Matki Boskiej, po której na głazie położonym w centrum kręgu pozostały odciśnięte ślady stóp.
Tu, szczególnie starsi mieszkańcy mocno trzymają się tej opowieści zaznaczając, iż wystarczy udać się do kaplicy w pobliskiej Krzywowólce, aby na własne oczy zobaczyć ów głaz. Jest on tam lokalnym reliktem wiary i potwierdzeniem tej legendy.
Choć Mucharyniec może nie być miejscem dla masowej turystyki, jego niepowtarzalna atmosfera, legendy i dzika przyroda przyciągają entuzjastów niezwykłych zakątków. To przestrzeń, gdzie historia miesza się z podaniami, a natura – z ludzką wyobraźnią.
To miejsce, które utkwi w pamięci nie tylko dzięki swojej tajemniczej urodzie, ale przede wszystkim dzięki opowieściom, które sprawiają, że każdy, kto staje na jego skraju, zaczyna wierzyć, iż w słowiańskich i nadbużańskich lasach wciąż kryją się zaklęte światy.