Okazją by się spotkać w tak świetnym gronie był w szczególności dzień kobiet. Pogoda jak zawsze dopisała. Przy Wąwozie Korzeniowym przywitał nas piękny, słoneczny poranek. Na starcie grupa wydawała się niezwykle liczna, jak się później okazało przekraczająca 100 osób. Po powitaniu przez organizatora ("MTB Kazimierz Dolny i okolice") wyruszyliśmy na szlak, by wspólnie cieszyć oczy przyrodą tak pięknie budzącą się do życia. Była to jak zywkle okazja do prowadzenia ciekawych rozmów, zacieśniania przyjacielskich więzi i snucia podróżniczych planów na przyszłość.

Trasa liczyła blisko "tylko" 12 kilometrów, lecz mogła się wydawać o tej porze roku nieco bardziej wymagająca. Widoki jak to się zwykło mówić zapierały dech w piersiach. Na koniec organizator przewidział niespodziankę w postaci atracji smakowo-kulinarnych w winnicy "Kazimierskie Wzgórza". Było losowanie nagród, tym razem co zroumiałe jedynie dla pięknych pań. Kolejny rajd już za dwa tygodnie.